Bombay - szukam cię
Goa - szukam cię
ciągle we mnie trwasz
płoną listy twe
Goa - pragnę cię
Bombay - przytul mnie
dokąd uciec mam
płoną zdjęcia twe
w tym hotelu nie ma cię
byłam wszędzie - szukam cię
bilet Bombay - Goa mam
nieustannie we mnie trwasz
w tym pociągu nie ma cię
jeżdżę ciągle - kocham cię
bilet Goa - Bombay mam
nieustannie we mnie trwaj
Bombay...
Goa...
Bombay...
Goa...
w tym hotelu nie ma cię
byłam wszędzie - szukam cię
bilet Bombay - Goa mam
nieustannie we mnie trwasz
w tym pociągu nie ma cię...
Lata uciekają
Tak jak uciekają dni
Nie wiesz ile jeszcze będzie ich
Ciągle nieobecny gonisz ślepy tłum
Nie wiesz ile jeszcze będziesz tu
Nie, nie, nie tego chcę
Nie, nie, nie, nie
Daj mi chwilę
Tylko tyle
Chcę byś był już zawsze ze mną tu
Daj mi chwilę
Chociaż tyle
Ale nie zostawiaj nigdy już
Lepiej być może
Ciągle mówisz mi
Czemu nie chcę słuchać tego dziś
Przecież to co było
Znowu spotka nas
Ciągle czekam na kolejny raz
Wiem, że daleko stąd
Ktoś słyszy mnie
Daj mi chwilę
Tylko tyle
Chcę byś był już zawsze ze mną tu
Daj mi chwilę
Chociaż tyle
Ale nie zostawiaj nigdy już
Daj mi chwilę
Tylko tyle
Chcę byś był już zawsze ze mną tu
Daj mi chwilę
Chociaż tyle
Ale nie zostawiaj nigdy już
W twoich słowach chłód
Deszczem łamie mnie w pół
To zdrady szpieg
Uciekajmy stąd
Zanim zimny front
Przyniesie śnieg
Nim północny wiatr
Pól polarnych dal
Podszepną nie
Idzie zima
Liście zrywa
Mróz
Słońca blask
Wiosny szept
Zbawią nas
Zmienią Cię
Słońca blask
Wiosny szept
Zbawią nas
Zmienią Cię
Po kryjomu chodź
Nim się skończy noc
Mam tu kilka map
Zaprowadzę cię
Gdzie nie pada śnieg
Znam tajemny szlak
Nim północny wiatr
Pól polarnych …
Zbudzą cię
Idzie zima
Liście zrywa
Mróz
Słońca blask
Wiosny szept
Zbawią nas
Zmienią Cię
Słońca blask
Wiosny szept
Zbawią nas
Zmienią Cię